Nasze Miasto

rozwoj-miasta

gratulacje

sferia

wifi

 

Logowanie

Wrócili do pracy

 Dziś, 30 stycznia o godz. 6.45, pracownicy Wtórpolu wrócili do pracy. Taką decyzję podjęli wspólnie właściciele firmy z załogą.

Po nagłośnieniu sprawy przez media, sytuacją Wtórpolu zainteresował się również m.in. minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. Zażądał on raportu ze śledztwa dotyczącego zamachów i objął je osobistym nadzorem. Od kilku dni zakładu pilnuje policja, która zapewniła również ochronę właścicielowi firm i ich rodzinom. Ponadto swoją pomoc zaoferował prezydent Skarżyska Roman Wojcieszek i parlamentarzyści.

ZA prezydentem - przeciw wyborom

12 radnych skarżyskiej Rady Miasta opowiedziało się za odmową stwierdzenia wygaśnięcia mandatu prezydenta Skarżyska. Teraz ruch należy od wojewody, który może stwierdzić nieważność uchwały w trybie nadzoru. Tę decyzję jednak można zaskarżyć do Sądu.

Podczas piątkowej sesji, 26 stycznia w Skarżysku-Kamiennej, większość radnych opowiedziała się przeciw kolejnym wyborom.

Prezydent Wojcieszek przeprosił radnych i mieszkańców Skarżyska za całe zamieszanie. Oto treść jego wystąpienia:

“Na wstępie pragnę gorąco przeprosić Państwa za tę bolesną sytuację, w której z powodu mojego zaniedbania, postawiłem nasze miasto i samorząd. Z pokorą proszę o wybaczenie i przyjęcie moich wyjaśnień dotyczących okoliczności wystąpienia opóźnienia w złożeniu przeze mnie jednego z wymaganych oświadczeń. Obejmując funkcję prezydenta miałem wiedzę, że moim obowiązkiem jest złożenie oświadczeń o stanie majątku, jaki posiadam i działalności gospodarczej mojej żony. Znałem intencję jakie przyświecały wprowadzeniu konieczności poddania się takim procedurom. Uważałem i zawsze będę uważał, że bardzo ważne i potrzebne jest tworzenie ustawowych zapisów, których celem jest eliminowanie groźnych dla standardów życia publicznego praktyk. Praktyk polegających na niejasnych powiązaniach spraw osób sprawiających jakąkolwiek władzę z biznesem. Ale jednocześnie wiedziałem również, że ani ja, ani moja rodzina nie pozostajemy z tymi regulacjami w jakimkolwiek konflikcie. Fakt takiego postrzegania przeze mnie rzeczywistości spowodował to, że po objęciu funkcji Prezydenta Miasta, w pierwszej kolejności zająłem się sprawami, dla których mieszkańcy miasta powierzyli mi ten zaszczytny i odpowiedzialny mandat – realizowaniem zadań gminy. Podjąłem intensywną pracę nad rozwiązywaniem nabrzmiałych problemów miasta, w tym dotyczących gospodarki odpadami, pozyskiwania środków unijnych, budżetu, dostosowania struktury organizacyjnej urzędu do aktualnych potrzeb i sprawniejszego jego funkcjonowania. To były dla mnie priorytety. Uznałem wówczas, iż wymaganą formalność złożenia oświadczeń dopełnią w terminie przewidzianym zapisami ustawy, a w mojej świadomości było to 30dni od daty złożenia ślubowania. Niestety z przykrością stwierdzam, że żaden z urzędników magistratu nie poinformował mnie, iż jedno z oświadczeń należy złożyć wcześniej - w terminie 30 dni, liczonym od daty wyboru. Tak więc swoje oświadczenie majątkowe złożyłem w wymaganym terminie, spóźniłem się natomiast ze złożeniem oświadczenia z działalności gospodarczej małżonki. Oświadczenie to złożyłem zgodnie z prawdą, nie tając nic, nie miałem bowiem żadnego powodu by kogokolwiek oszukać, wprowadzać w błąd czy wreszcie celowo opóźniać..........
.......Nie umniejszam swojej winy. Winy, która według wielu autorytetów prawa polega na jak to określają NIEISTOTNYM UCHYBIENIU PRAWA. Ustawa o samorządzie gminnym przewiduje w przypadku niedotrzymania terminu złożenia któregokolwiek z oświadczeń sankcję finansową, której się już poddałem. Pozostaje problem wyjaśnienia dezinformacji urzędniczej. W tym przypadku, w zgodzie z ustawą o pracownikach samorządowych skierowałem tę sprawę do rozpatrzenia przez rzecznika dyscyplinarnego urzędu – postępowanie jest w toku......”

Jakie były reakcje radnych?
- Wierzę w dobre intencje prezydenta, ale prawo jest prawem. Stwierdzam tendencyjność opinii przedłożonych do projektu uchwały – dotyczy ona tylko jednego stanowiska. Moim zdaniem podjęcie uchwały w takiej postaci stwarza możliwość zakwestionowania decyzji prezydenta i wydłuża drogę całego procesu. Wojewoda jednoznacznie zwrócił się do radnych o podjęcie uchwały w sprawie stwierdzenia wygaśnięcia mandatu prezydenta, a nie odmowy jego stwierdzenia – powiedział Jarosław Tarasiński (Lewica i Demokraci).

- To nie był przypadek, że prezydentem Skarżyska został Roman Wojcieszek. Również przypadek nie może decydować o pozbawieniu funkcji prezydenta. Naszym zadaniem jest ocenienie wyjaśnienia prezydenta. A to czy było to uchybienie czy przestępstwo zajmą się prawnicy. Politycy manipulują prawem, a to sądy powinny stwierdzić, czy prezydent złamał prawo – stwierdził Andrzej Dąbrowski (PIS).

- Kara jest niewspółmierna do winy. Pan prezydent powinien pozostać na swoim stanowisku. Ponieważ został wybrany w wolnych i bezpośrednich wyborach. A wola mieszkańców Skarżyska, jako naszego największego suwerena powinna zostać uszanowana – powiedział Robert Bodo (PIS).

- Nie bójmy się podjąć uchwały o odmowie stwierdzenia wygaśnięcia mandatu Prezydenta Skarżyska. Podejmując taką decyzję nie narazimy naszych mieszkańców na dodatkowe koszty związane z nowymi wyborami. Walka pomiędzy PIS-em a Platformą Obywatelską niech toczy się w Sejmie. Naszej biednej gminy nie stać na gierki Wielkich polityków. Klub radnych “Przymierze” wnioskuje o poparcie odmowy stwierdzenia wygaśnięciu mandatu Prezydenta Romana Wojcieszka – dodał Adolf Walkowiak (SPS).

Dyskusja była długa. Wypowiadała się również zaproszona na sesję mecenas Ewa Kokowska, autorytet prawniczy w świętokrzyskim. Jej zdaniem radni powinni bronić prawa do własnego stanowiska i podjęcia uchwały o odmowie stwierdzenia wygaśnięcia mandatu prezydenta.
Taką uchwałę też podjęli. 12 radnych było za odmową, 8 wstrzymało się od głosowania (Lewica i Demokraci, Razem), a jeden radny z Platformy Obywatelskiej - Andrzej Kazanowski był przeciwny podjęciu tej uchwały.

Uwaga śnieg na dachu!

Dziś mija rok od katastrofy na Międzynarodowych Targach w Katowicach, w której zginęło 65 osób. Główną jej przyczyną była wadliwa konstrukcja dachu, która nie wytrzymała pod naporem zalegającego śniegu.

DLATEGO PRZYPOMINAMY

W związku z intensywnymi opadami śniegu na właścicielach oraz zarządcach budynków i innych obiektach budowlanych ciąży obowiązek usuwania z dachów obiektów zalegającego śniegu i lodu.

Szczególną uwagę należy zwrócić na budynki użyteczności publicznej, budynki szkół, hale sportowe, duże hale przemysłowe i magazyny, gdzie powierzchnia dachu jest płaska, a jego konstrukcja oparta na elementach stalowych.

Prosimy o potraktowanie tej sprawy, przez administrujących takie obiekty, poważnie.

Nie pozostawię ludzi samych sobie

 Prezydent Roman Wojcieszek po otrzymaniu informacji, że Leszek Wojteczek, właściciel skarżyskiego Wtórpolu chce zamknąć zakład, obiecał swoją pomoc. W sprawę tą zaangażowali się również świętokrzyscy parlamentarzyści: poseł Maria Zuba i poseł Przemysław Gosiewski.

Przypomnijmy, że w ubiegłym tygodniu pod samochodem Leszka Wojteczka wybuchła bomba. Był to już dziewiąty zamach w ciąga półtora roku na mienie i ludzi Wtórpolu. Wojteczek zarzucił policji, że niewiele robi w schwytanie sprawców tych wydarzeń. W obawie o swoje bezpieczeństwo i swoich pracowników wstrzymał produkcję i ogłosił przestój w zakładzie.

- Jeśli będę czuł się bezpieczny to zakładu nie zamknę – powiedział Leszek Wojteczek, podczas spotkania z załogą.

Pracownicy nie winią swojego szefa i rozumieją jego sytuację, ale proszą o pomoc, bo chcą pracować.
- Nie chcemy zasiłków, zapomogi. Wielu z nas nie znajdzie pracy i z czego utrzymamy swoje rodziny. To skandal, żeby bandyci żądali haraczu, a my nie mieli perspektyw na godne życie. Niech się wezmą do pracy – mówili rozgoryczeni pracownicy. - Zawsze mogliśmy liczyć na pomoc szefa, a teraz nikt jemu nie może pomóc?

Delegacja pracowników przyszła w środę tj. 24 stycznia do prezydenta do Urzędu Miasta.
- Panie prezydencie prosimy o pomoc – mówili.
Prezydent akurat wrócił z Kielc i przekazał im świeże informacje.

- Rozmawiałem w sprawie Wtórpolu z komendantem Świętokrzyskiej Komendy Policji Wojciechem Olbrysiem i wiem, że w tej chwili nie ma większego priorytetu niż rozwiązanie tej sprawy. Pragnę jednak powiedzieć, że policja potwierdziła, że do tej pory właściciele zakładu nie współpracowali z policją, dopiero to się zmieniło od wczoraj. Ponadto dodam, ze Świętokrzyska policja ma wsparcie szczebla wyższego tj. Centralnego Biura Śledczego i Komendy Głównej Policji. Swoją pomoc obiecali parlamentarzyści. Wszyscy staramy się, aby osoby odpowiedzialne za te „ataki terrostyczne” na właścicielach firmy Wtórpol zostały ujęte. Wszystkim nam zależy, aby firma działała. Utrata 900 miejsc pracy w powiecie, gdzie stopa bezrobocia sięga blisko 30% - to tragedia dla Skarżyska. Na pewno jako prezydent tego miasta nie pozostawię nikogo bez pomocy, gdyby doszło faktycznie do likwidacji zakładu – obiecał Roman Wojcieszek. - W tej chwili przygotowujemy się do możliwości osłonowych z PUP i MOPS-u, gdyby doszło do najgorszego - dodał.

Prezydent Roman Wojcieszek spotkał się z pracownikami i szefami firmy w czwartek, tj. 25 stycznia,w chwili wstrzymania produkcji. Na spotkaniu z załogą obecni byli również przedstawiciele ogólnopolskich mediów, którzy zainteresowali się problemami firmy i Skarżyska.

Co z prezydentem?

Głównym tematem obrad będzie podjęcie uchwały w sprawie odmowy stwierdzenia wygaśnięcia mandatu Prezydenta Miasta Skarżyska-Kamiennej. Głównym tematem obrad będzie podjęcie uchwały w sprawie odmowy stwierdzenia wygaśnięcia mandatu Prezydenta Miasta Skarżyska-Kamiennej.

Stwierdzenie wygaśnięcia mandatu Prezydenta Miasta Skarżyska–Kamiennej wynika z art. 26 ust. 2 ustawy o bezpośrednim wyborze wójta, burmistrza, prezydenta miasta, z tym jednak, że ustawa ta umożliwia Prezydentowi złożenie wyjaśnień. Wyjaśnienia te mają zasadniczy wpływ na treść podjętej uchwały. W przedmiotowej sprawie zachodzi rozbieżność w obowiązujących przepisach prawnych w zakresie składania oświadczeń majątkowych. Z ustawy o samorządzie gminnym wynika, że złożenie oświadczenia po terminie skutkuje sankcją pieniężną, która w stosunku do Prezydenta została już zastosowana (z wynagrodzenia za okres od 28 grudnia 2006 do 3 stycznia 2007r.) Rozbieżności w przepisach prawnych spowodowały powstanie wątpliwości co do zasadności wygaśnięcia mandatu. Zważyć należy, że w tego rodzaju przypadkach należy uwzględnić sytuację korzystną dla zainteresowanej strony. Opóźnienia w składaniu oświadczeń o działalności gospodarczej małżonków wójtów, burmistrzów, prezydentów miast stały się podstawą zapytań prawnych kierowanych do specjalistów z zakresu prawa samorządowego. Z opinii tych specjalistów wynika, że Rada Miasta powinna podjąć uchwałę o odmowie stwierdzenia wygaśnięcia mandatu (opinia prawna prof. M. Kuleszy w załączeniu). Stąd też w takiej formie będzie podejmowana uchwała na piątkowej sesji.

Ponadto w porządku obrad znalazł się projekt uchwały dotyczący przyjęcia planów pracy Rady Miasta na 2007 rok.

Oświadczenie Prezydenta Skarżyska

Grzegorz Banaś, wojewoda świętokrzyski podczas konferencji prasowej w Urzędzie Wojewódzkim ogłosił, że 7 samorządowców z województwa świętokrzyskiego nie złożyło w terminie swoich oświadczeń majątkowych, a 17 osób - oświadczeń majątkowych współmałżonków. Wśród nich znalazł się prezydent Skarżyska- Roman Wojcieszek. Wojewoda zapowiedział, że w tych gminach odbędą się ponowne wybory.

Prezydent Roman Wojcieszek, w związku z tą sytuacją, złożył oświadczenie.
Oto one:

Pragnę zdecydowanie stwierdzić, że swoje oświadczenia majątkowe wraz z załącznikiem dotyczącym charakteru działalności gospodarczej mojej żony, sporządziłem rzetelnie i dostarczyłem Wojewodzie Świętokrzyskiemu w terminie 30 dni od daty złożenia ślubowania.
Szanuję prawo i postępuję zgodnie z prawem.

Byłem poinformowany przez służby organizacyjno-prawne Urzędu Miasta, że terminem obowiązującym jest termin 30 dni od daty złożenia ślubowania.

Moje zaangażowanie w rozwiązywanie nabrzmiałych problemów Miasta, sprawiło, że osobiście nie sprawdziłem ustalonych prawem terminów, a według mojej najlepszej wiedzy, termin wysłania oświadczeń to 30 dni od daty złożenia ślubowania i tego terminu dotrzymałem.
Ponieważ obydwa dokumenty złożyłem w jednym terminie liczonym od dnia ślubowania, informacja o działalności gospodarczej swojej żony, okazała się złożoną po terminie określonym w ustawie.

Konsekwencją tego faktu jest możliwość wygaśnięcia mojego mandatu prezydenta.

Urząd Prezydenta jest dla mnie zwieńczeniem moich wieloletnich prac w samorządzie gminnym, a także szansą na realizację w praktyce moich wizji organizacji tej sfery- szansą dla miasta i jego mieszkańców.

Oddałem się od początku mojego urzędowania intensywnej pracy na rzecz dla tej idei.

Perspektywa wygaśnięcia mojego mandatu jest dla mnie dotkliwym ciosem, bowiem nie dotyczy tylko mnie – uderza w całą gminę.

Jednak niezależnie od tego w jaki sposób nastąpi rozwiązanie tego problemu, pragnę Państwa i wszystkich mieszkańców gminy zapewnić, iż nadal równie intensywnie będę pracował na rzecz gminy.

Hospicjum  to też życie

30 stycznia o godz. 18.30 w Sanktuarium Matki Bożej Ostrobramskiej w Skarżysku-Kamiennej odbędzie się Koncert Kolęd Różnych Narodów na rzecz Domowego Hospicjum. Patronat Honorowy nad imprezą objął Prezydent Skarżyska Roman Wojcieszek i ks. bp Zygmunt Zimowski.
Pomysł stworzenia Domowego Hospicjum w Skarżysku-Kamiennej powstał po śmierci papieża Jana Pawła II. Kilkanaście organizacji politycznych i związanych z kościołem spotkało się ze sobą, aby pomyśleć jak można uczcić pamięć Papieża Polaka. Pierwszy pomysł dotyczył wybudowania pomnika czy figury Jana Pawła II. Jednak taki zamysł powstał już w Parafii Świętego Brata Alberta, proboszcz M. Mężyk zamówił taką figurę i stanęła ona przed kościołem.

- Ksiądz biskup Edward Materski poprosił mnie, abyśmy wymyślili coś innego. Coś bardziej wymiernego i potrzebnego - powiedział współorganizator Domowego Hospicjum Antoni Urban. - Dziwnym zbiegiem okoliczności, wkrótce poznałem dyrektorkę domowego hospicjum, które od pewnego czasu działało już w Puławach i zapoznałem się z ideą jego funkcjonowania. Postanowiłem podzielić się z innymi myślą, aby takie hospicjum powstało w Skarżysku-Kamiennej ku czci Jana Pawła II. Kiedy na kolejnym spotkaniu przekazałem taką informację wszyscy zgodzili się ze mną.

Dziś Hospicjum działa przy Bractwie Miłosierdzia Bożego. Na przestrzeni tego czasu opiekowało się już kilkoma osobami z chorobą nowotworową.
- W skład naszego zespołu hospicyjnego wchodzi lekarz z uprawnieniami z zakresu podstawowej opieki paliatywnej, pielęgniarka, psycholog, rehabilitant, pracownik społeczny, kapelan i osoby, które służą pomocą – wylicza A.Urban. - Naszym zadaniem jest nie tylko udzielenie pomocy medycznej, ale również duchowej. Ponadto udzielamy swojego wsparcia rodzinie po śmierci chorego.

Nie jest tajemnicą, że tracąc kogoś bliskiego tracimy pewną część siebie. Bardzo potrzebna w takich chwilach jest pomoc czy wsparcie innych ludzi. W czasie intensywnego przeżywania straty odczuwamy:bezsilność, rozpacz, złość, bunt, poczucie winy czy nawet apatię, obojętność, zniechęcenie do życia. Co roku w Polsce umiera 400.000 osób pozostawiając dzieci, współmałżonków, przyjaciół. Problem żałoby dotyka ponad 1,5 miliona Polaków rocznie. W tej chwili nie ma jeszcze świadomości społecznej, że poczucie straty to naturalny stan, który rządzi się swoimi sprawami. Dlatego tak niezwykłą rolę odgrywają tzw. grupy wsparcia w żałobie. Grupy te istnieją przy domowych hospicjach.

- Wszystko wskazuje na to, że w Skarżysku uda się, aby powstało jeszcze stacjonarne hospicjum przy Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej. Pierwsze spotkanie już się odbyło. Gdyby nam się udało to byłby to nasz wielki sukces. Warto dodać, że z roku na rok coraz więcej osób potrzebuje naszej pomocy – powiedział Roman Wojcieszek, prezydent Skarżyska-Kamiennej.

- Osoby, które chciałyby nas wesprzeć, a pragnę dodać, ze pracujemy wszyscy społecznie, proszeni są o kontakt z nami pod numerem telefonu (041) 25-38-800. Także pod tym telefonem możemy zgłoszać osoby, które potrzebowałyby naszej pomocy. Na pewno odpowiemy na każde wezwanie - dodał Antoni Urban.

Głównym organizatorem koncertu jest Miejskie Centrum Kultury, Klub Inteligencji Katolickiej i Sanktuarium Matki Bożej Ostrobramskiej. Patronat medialny objęła Telewizja Kablowa DAMI, Radio Kielce, Echo Dnia, Tygodnik Skarżyski, moja Gazeta.

Przed koncertem o godz. 18 w Ostrej Bramie zostanie odprawiona Mszą Święta pod przewodnictwem ks bp Zygmunta Zimowskiego. O 18.30 rozpocznie się Koncert Kolęd Różnych Narodów. W Programie styczniowego koncertu zaplanowano występ:
- Chóru Kameralnego Fermata pod kierunkiem Ewy Robak
- Solistek Sceny Autorskiej: J. Łysak, I.Sojda i A. Wolff
- Muzyków: M.Jelonek, R.Kupis, P. Restecki, K.Strzelczyk, M. Tercz

Po koncercie zostaną sprzedane prace dzieci ze skarżyskich szkół, przedszkoli. Zebrane pieniądze zasilą konto domowego hospicjum.
Wstęp na koncert jest bezpłatny.

Pielgrzymka Samorządowców na Jasnej Górze

 14 stycznia do Sanktuarium w Częstochowie przybyło ponad 300 samorządowców. Byli to marszałkowie województw, prezydenci miast polskich, starostowie, burmistrzowie, wójtowie oraz radni. Wśród nich znalazła się również delegacja ze Skarżyska na czele z prezydentem Romanem Wojcieszkiem.

Spotkanie rozpoczęło się o godz. 10.00 w Sali Papieskiej. Przybyłych gości powitali: prezydent Częstochowy Tadeusz Wrona i przeor Jasnej Góry o. Bogdan Waliczek. Wśród prelegentów znaleźli się m. in.: o. prof. Zachariasz Jabłoński oraz Mirosław Sekuła, prezes Najwyższej Izby Kontroli. Obecni byli m. in.: Jerzy Buzek, europoseł i były premier rządu; Jerzy Kropiwnicki, prezydent miasta Łodzi; Janusz Steinhoff, były wicepremier rządu Jerzego Buzka; Piotr Kurpios, przewodniczący Rady Miasta Częstochowy oraz Andrzej Kwapisz, starosta częstochowski.

Na zaproszenie Prezydenta Miasta Częstochowy oraz przeora Klasztoru Jasnogórskiego, samorządowcy przyjeżdżają do Sanktuarium Narodowego już od kilkunastu lat. Jak zapewniają organizatorzy, to nie tylko pielgrzymka, jest to również okazja do wspólnej dyskusji na nurtujące wszystkich bieżące tematy. Okazja do wysłuchania największych autorytetów samorządowych, przedstawicieli najwyższych władz państwowych i szefów znaczących dla samorządów centralnych instytucji. Wystąpieniem programowym tegorocznego spotkania był wykład Mirosława Sekuły, Prezesa Najwyższej Izby Kontroli zatytułowany „Dostęp do informacji publicznej z punktu widzenia obywatela”. Natomiast Jerzy Buzek, były premier, dziś europarlamentarzysta, mówił o potrzebie trzeciej reformy samorządowej i nowych wyzwaniach dla samorządu terytorialnego.

W południe w Kaplicy Matki Bożej rozpoczęła się Msza św. w intencji polskiego samorządu, której przewodniczy abp Stanisław Nowak, metropolita częstochowski. Wystawiono 6 pocztów sztandarowych. W homilii abp Stanisław Nowak nawiązał do Ewangelii o weselu w Kanie Galilejskiej ukazując wielkie zaangażowanie Maryi w służbę w czasie tej uroczystości weselnej. Stwierdził, że ci, którzy są reprezentantami społeczności w małych Ojczyznach, powinni w każdym swoim działaniu kierować się „duchem służby”. „Trzeba byśmy widzieli piękno służby człowiekowi, Ojczyźnie, Bogu – mówił kaznodzieja – Jak coś nie jest służbą Bogu, nigdy nie jest prawdziwą, pełną służbą człowiekowi” – zapewniał. „Nie płakać, nie jęczeć, nie narzekać, tylko działać. Jakież to piękne hasło. Dla nas wszystkich, którzy służymy – stwierdził kaznodzieja – Możemy narzekać, że ludzie są tacy, że jest ciężko. Możemy przeklinać różne systemy, totalitaryzmu, krytykować, potępiać, sądzić, trochę za mało sądzić – osądzać. Trzeba coś robić, trzeba działać, trzeba szukać rozwiązań. I błogosławieni ci nasi samorządowcy, którzy się tak nieraz potrafią trudzić, męczyć i nie spać nocami, żeby pomedytować, żeby szukać właściwych rozwiązań”. „Bóg nie żąda od nas heroicznych zachowań. Żąda pomysłowości, solidności, gorliwości, zapobiegliwości – podkreślił abp Stanisław Nowak i zachęcił – Drodzy samorządowcy zaufajcie Bogu, wierzcie mocno w Boga (...) Służąc człowiekowi gorliwie zawierzcie Bogu!”.

Po południu samorządowcy zwiedzą Bastion Św. Rocha oraz Jasnogórską Szopkę Bożonarodzeniową.

Spotkanie na Jasnej Górze jest nie tylko okazją do modlitwy, ale także do wymiany doświadczeń i integracji środowisk samorządowych z różnych stron kraju.

Czekają na ostatnią chwilę

 Od 1 stycznia 2006 roku do 31 grudnia 2006 r wydano 7.083 nowych dowodów osobistych. Mimo wydłużonego czasu pracy wiele osób nie złożyło jednak jeszcze wniosku o jego wymianę. Ostateczny termin wymiany starego dowodu dla wszystkich Polaków to 31 grudzień 2007r. Jeszcze tylko rok będą ważne stare dowody osobiste – zielone książeczki. Niektórzy skarżyszczanie nie zdają sobie sprawy z tego, że ich dowody wkrótce utracą swoją ważność. Przypomnijmy. Ustawa z 12 września 2002 roku wprowadziła obowiązek wymiany wszystkich dowodów osobistych wydanych przed 1 stycznia 2001 roku.

Ogólnopolski Program Wymiany Dowodów Osobistych odbywał się według przedstawionego harmonogramu:
rok wydania 1962/1972 – rok wymiany 2003
rok wydania 1973/1980 – rok wymiany 2004
rok wydania 1981/1991 – rok wymiany 2005
rok wydania 1992/1995 – rok wymiany 2006
rok wydania 1996/2000 – rok wymiany 2007

W tej chwili mieszkańcy Skarżyska wymienili 30.678 starych dowodów osobistych. Oznacza to, że w kolejkach do urzędu stanie jeszcze około 13.000 mieszkańców miasta celem dokonania wymiany dowodu w terminie do 31.12.2007 roku.
A jak były wydawane nowe dowody w poszczególnych latach:
2001 rok – 1900 sztuk
2002 rok – 2737 sztuk
2003 rok – 4616 sztuk
2004 rok – 7191 sztuk
2005 rok – 7151 sztuk
2006 rok – 7083 sztuk
- Zwracamy się z prośbą do osób, które nie wymieniły swojego dowodu tożsamości, aby nie zwlekały i nie czekały do końca roku. W ciągu jednego miesiąca nie uda nam się wymienić dowodów – przestrzega Witold Skuza, kierownik Referatu Ewidencji Ludności skarżyskiego Urzędu Miasta.

Pieniędzy nie żałowali

Pieniędzy nie żałowali włodarze, ale przede wszystkim uczniowie skarżyskiego Gimnazjum nr 1 w Skarżysku-Kamiennej. Dzięki nim udało się zebrać prawie trzy tysiące złotych na rzecz Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

W piątek, 12 stycznia, w Zespole Szkól Publicznych nr 1 w Skarżysku odbyła się aukcja dobroczynna, z której dochód przeznaczony był na Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy. Uczniowie, nauczyciele, rodzice, a także zaproszeni goście, licytowali gadżety nadesłane ze sztabu głównego WOŚP, a także przedmioty, które udało się pozyskać dzięki ofiarności prywatnych przedsiębiorców oraz instytucji. Na aukcyjny stół trafiły kubki, koszulki, kalendarze WOŚP, album ofiarowany przez starostę, powiatowe filiżanki, koszulki, pióro prezydenta Romana Wojcieszka, piłka klubu GALA, korale, prace wykonane przez wychowanków Warsztatów Terapii Zajęciowej i wiele innych. Chętnych nie brakowało. Pierwszy raz na aukcję przybyli również przedstawiciele władz samorządowych. Prezydent Roman Wojcieszek i radny Mieczysław Sadza reprezentowali Urząd Gminy, a starostwo wicestarosta Leszek Lepiarz i Cezary Ciosk, członek Zarządu. Była również asystentka posłanki Marii Zuby. Kwoty, jakie padały na sali nawet pięciokrotnie przewyższały ceny wyjściowe. Najwięcej emocji było podczas licytacji piłki, o którą przez kilka minut rywalizowali ze sobą prezydent Wojcieszek i wicestarosta Lepiarz. Podbijali proponowane przez siebie stawki. Do zabawy włączył się również radny Sadza. Ostatecznie piłkę kupił prezydent, za kwotę 300 złotych. Przekazał ją uczniom rzucając w stronę publiczności i mówiąc: “Jest wasza” za przykładem radnego Sadzy (radny podarował szkole album „Pejzaże Polski” ) przekazał ją szkole. Podobnych gestów było wiele. Najbardziej jednak zaskoczyli uczniowie, którzy, oczywiście na miarę swoich możliwości, brali udział w licytowaniu. Robili „zrzuty” w klasach, a często i między klasami, po to, aby przysłużyć się orkiestrze. Dzięki nim, w ciągu kilku godzin udało się uzbierać 2 tysiące 849 złotych.

- Aukcja okazała się ogromnym sukcesem – oceniła Elżbieta Chajduga, dyrektor Gimnazjum nr 1. – Jestem zachwycona zachowaniem uczniów. Uważam, że stanęli na wysokości zadania i wykazali się wielkim sercem.

Oprócz aukcji, w szkole odbyła się sprzedaż ciast, upieczonych przez mamy z Rady Rodziców. Pozwoliło to na zebranie dodatkowo 734 złotych. W sumie, udało się zgromadzić 3 tysiące 774,11 zł.

Niedzielna kwesta 75 wolontariuszy na ulicach Skarżyska dała również efekty. Uczniowie zebrali 11.922,69 złotych. W sumie gimnazjaliści zebrali 15.597,34 złotych. Gratulujemy!

bip
 

um

um

mbti um

 

Materiały Video

Przeciwdziałanie wykluczeniu cyfrowemu.

Upowszechnienie dostępu do internetu.